Chyba po raz pierwszy od 2006 roku, kiedy to odbył się turniej wagi ciężkiej w legendarnej PRIDE, czekają nas porównywalne, choć nie aż tak wielkie emocje. Porównywalne, gdyż jakby nie było do walki stanie co najmniej kilku bardzo mocnych zawodników, a nie tak wielkie, gdyż zestaw oferowany przez PRIDE był na tamte czasy nie do przebicia, a dziś mamy jeszcze UFC.
Antonio „Big Foot” Silva to niedawny pogromca takich zawodników jak Andrei Arlovski i Mike Kyle, który już dzisiaj oliwi najcięższe działa do swojego prawdopodobnego starcia z Fedorem.
Przypuszczenia dotyczące walki Fedora Emelianenko z Antonio Silvą, która miałaby się odbyć 29 Stycznia na gali Strikeforce okazały się przedwczesne, gdyż M-1 ogłosiło dzisiaj, że najprawdopodobniej luty będzie powrotem na ring najlepszego zawodnika wagi ciężkiej na świecie.
Po serii seminariów prowadzonych w Europie Środkowej i Azji, Fabricio Werdum powraca do treningów przed kolejną walką w MMA. Niestety jak na razie nie wiemy z kim popularny Brazylijczyk stoczy swoją kolejną walkę.
Pokonałem Fedora w swojej ostatniej walce, co dało mi duże uznanie w śród ludzi. Strikeforce bardzo chcę żebym walczył z Alistairem Overeemem. Będę z nim walczył i myślę, ale myślę, że w chwili obecnej ludzie chcą czegoś innego. Wszyscy chcą mojego rewanżu z Fedorem. Jeżeli Fedor dał mi wtedy szansę, czemu mi jej ma nie dać teraz. Myślę, że jest to sprawiedliwe. Jeśli za to zapłacą nie widzę żadnego problemu.
- powiedział Werdum.
Brazylijczyk rozważa także walkę poza stajnią Strikeforce, Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Japonia mogą być dobrą alternatywą dla walki w Stanach Zjednoczonych.
Mój kontrakt nie jest na wyłączność. Mogę walczyć poza Stanami na galach innych organizacji, dlatego rozważam wszystkie oferty. Na chwilę obecną mogę walczyć w Zjednoczonych Emiratach Arabskich lub Japonii skąd przychodzą do mnie oferty
- dodał na zakończenie.
Po porażce Fedora z Werdumem sytuacja stała się trochę zagmatwana, ponieważ nie ma teraz przeciwnika dla Alistara Overeema, który gwarantowałby zadowalającą dla włodarzy Strikeforce oglądalnośc. Fedorowi została natomiast ostatnia walka w kontrakcie więc matchmakerzy Strikeforce mają nad czym myśleć. Oto fragment wywiadu ze Scottem Cokerem o sytuacji w wadze ciężkiej w jego organizacji:
„W moim odczuciu najlepiej by było, gdyby Fedor zawalczył teraz z Alistarem a dopiero zwycięzca tego pojedynku zawalczył z Fabricio Werdumem. Bardzo chciałbym zobaczyć walkę Fedora z Alistarem. To byłoby naprawdę świetne widowisko…”
„Po porażce Fedora z Werdumem ciekawą opcją byłby oczywiście ich rewanż. Musimy również rozważyć taką opcje. Zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje musimy się dogadać z M-1 ale Alistar Overeem vs Fedor Emelianenko to na pewno jedna z opcji…”
20-minutowy filmik promujący galę Strikeforce: Fedor vs Werdum.
Main card:
Fedor Emelianenko (229) vs. Fabricio Werdum (238.5)
Cung Le (184.75) vs. Scott Smith (184.75)
Cristiane „Cyborg” Santos (144.5) vs. Jan Finney (143.5)
Pat Healy (155.25) vs. Josh Thomson (155.25)
Preliminary card:
Chris Cope (175) vs. Ron Keslar (173.75)
Bret Bergmark (168.75) vs. Vagner Rocha (171)
Gareth Joseph (185.25) vs. Yancey Medeiros (184.25)
Derrick Burnsed (156.75)* vs. Bobby Stack (154.5)